Trenerska ODYSEJA

Blog Trenera Odysei Umysłu w Polsce

Ale o co chodzi?

Trenerze trenuj, bo to od ciebie się uczą. Każdy człowiek przez całe swoje życie się uczy, nie ma wyjątków. Jednak to od nas zależy czy to czego się uczymy ma jakąś wartość czy nie. Kreatywność jest przez dorosłych blokowana poprzez schematy, przyzwyczajenia i wiele innych czynników często też zewnętrznych. Opisywałem to w ostatnim wpisie Kreatywność… porozmawiajmy o niej
Jednak my jako trenerzy powinniśmy dbać o rozwój naszej kreatywności. Dlatego chciałbym się dzisiaj podzielić z Wami tym w jaki sposób ja ćwiczę swoją kreatywność oraz skąd czerpie inspiracje.

Mój sposób na kreatywność

To co przedstawię poniżej nie jest niestety moi pomysłem. Uczę się tego z książek i vlogów/blogów. We wpisie Czytam książki znajdziecie książki, które wykorzystuje i czytam do ćwiczeń nad kreatywnością. Nie ma jeszcze tam wpisanych wszystkich, ale na bieżąco staram się aktualizować listę. Zatem co robię, aby ta moja kreatywność się pobudzała i rozwijała? Proste ćwiczenia i zadania. Jeśli mam możliwość, to robię codziennie jadąc do pracy, a jak nie to w sytuacjach które spotykam w życiu.

Pierwszą rzeczą, którą robię to wypisywanie 10 pomysłów na jakiś temat/hasło. Tematy staram się również  w ten sposób wymyślać, czyli robić listę 10 tematów/haseł na 10 dni do dalszych ćwiczeń. Dla przykładu: 10 pomysłów jak zarobić 1000 zł i się nie napracować 🙂 albo 10 pomysłów na nowe spontany.

Żebyście mogli również poćwiczyć 🙂 kilka przykładów do wypisania 10 pomysłów na:

  1. jak zarobić 500 zł i się nie napracować;
  2. nowe 10 pomysłów;
  3. piękny ogród;
  4. książki do przeczytania;
  5. spotkanie dla Odyseuszy;
  6. wykorzystanie telefonu na lekcji;
  7. zawartość nowej książki dot. Odysei;
  8. naukę języka angielskiego;
  9. naukę tańca;
  10. warsztaty dla trenerów.

Drugą opcją, którą praktykuję jest rozwiązywanie problemów spontanicznych. Chodzi oczywiście o problemy, które otrzymujemy co roku w pakiecie od Odysei Umysłu. Zanim rozwiązuje je z Odyseuszami sam testuje na sobie i oceniam, a dopiero potem robimy na zajęciach. Jest, to o tyle łatwiejsze, że w przypadku pytań Odyseuszy można szybciej zareagować i się nie zastanawiać. A także łatwiej spontana przeprowadzić i przewidzieć różne reakcje  czy zachowania.

Trzecia opcja, którą stosuje to układanie własnych problemów spontanicznych. Na początku zadanie nie było łatwe i wymagało naprawdę dużego zaangażowania. Stosowałem się oczywiście do porad zapisanych w książeczkach odysejowych jak takie spontany przygotowywać. Im więcej treningów tym lepsze rezultaty.

I to tak w skrócie jak ja ćwiczę swoją kreatywność na przykładach, ale też poza tym codzienność sprawia, że mogę ją trenować. Nawet nie będąc trenerem warto robić, to dla samych siebie i wykorzystywać w swoim życiu czy pracy.

Bardzo ważne jest, abyśmy jak trenerzy, nauczyciele czy rodzice potrafili pokazać naszą kreatywność przed dziećmi. Często to od nas czerpią inspiracje i zaciekawienie światem i nauką. A najlepszą nauką jest eksperymentowanie 🙂

Zachęcam Was do sprawdzenia siebie przy rozwiązaniu pierwszej rzeczy, czyli 10 pomysłów na 🙂 możecie wstawić swoje rozwiązania w komentarzu lub praktyczniej przesłać do mnie na maila artur@blog.arturm.pl

 

Jestem ojcem dwójki dzieci, mężem wspaniałej Basi. W skrócie: Trener Odysei Umysłu; Czytam książki; Biegam; Pracuję jako administrator Systemów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.

You Might Also Like